Pasują do większości "luźnych" stylizacji, do spódnicy, spodni, szortów..ale zdarzają się przypadki, że ktoś założy trampki do garnitury czy sukni ślubnej. Ostatnio właśnie widziałam zdjęcie panny młodej w pięknej białej sukni i czerwonych! trampkach.
Skórzane czy zwykłe "szmacianki", w grochy, paski, z ćwiekami, kolorowe czy jednolite,długie czy krótkie...w sklepach jest bardzo duży wybór, więc jeśli zdecydujesz się na zakup na pewno znajdziesz coś dla siebie:)
Skąd się wzięły ? Oto krótka historia trampek :
"...W 1832 roku wyprodukowano i
opatentowano gumową podeszwę(była to dzisiejsza firma Reebook). W 1908 roku w
firmie Marquisa M. Converse wymyślone pierwsze trampki. Były one przeznaczone
dla koszykarzy, jednak nie były popularne. W 1923 gracz drużyny koszykarskiej
Akron Firestones-Charles(Chuck) H. Taylor skutecznie wypromował to obuwie.
Stały się one symbolem buntu wśród nastolatków, jak i punkowym obuwiem wśród
gwiazd. Dziś to podstawowa para butów na świecie. Aż 60% Amerykanów nosi te
buty..."
Także niezależnie od wieku, jeżeli masz młodzieńczą duszę :) i preferujesz luzacki styl, w trampkach możesz chodzić choćby po 60-stce :)
Pozdrawiam
K.





